Kubica: zawiniło ogumienie
poniedziałek, 28 sierpnia 2006
12. miejsce w rozegranym na torze Istanbul Racing Circuit wyścigu Formuły 1 zdecydowanie nie zadowala Roberta Kubicy. – Dokonaliśmy złego doboru ogumienia. Zaryzykowaliśmy i nie opłaciło się – zdradza polski kierowca.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
– Drugi w mojej karierze wyścig Formuły, Grand Prix Turcji, obfitował w dramatyczne wydarzenia. W kwalifikacjach ponownie udało mi się awansować do finałowej dziesiątki, tym razem już nie dzięki karom dla rywali – napisał Kubica na swojej stronie internetowej. – Doskonałe pozycje startowe – ja ruszałem z 8., a Nick Heidfeld z 5. pola – pozwalały mieć nadzieję na podwójną zdobycz punktową zespołu BMW Sauber F1 Team. Rzeczywistość, jak to bywa w wyścigach, okazała się bardziej brutalna.
– Po starcie doszło do incydentu w pierwszym zakręcie – Giancarlo Fisichella obrócił się, wpadł na niego Heidfeld, a w zamieszaniu zderzyło się jeszcze kilku kierowców. Omijałem to wszystko od zewnętrznej, razem z Jensonem Buttonem. Niestety, kosztowało mnie to trochę czasu, zwłaszcza, że w pewnym momencie musiałem przyhamować. Straciłem przez to parę pozycji, potem dość szybko udało mi się wyprzedzić Vitantonio Liuzziego i Nico Rosberga. Goniłem Marka Webbera, kiedy Liuzzi obrócił się na pierwszym zakręcie i na tor wyjechał samochód bezpieczeństwa – dodał zawodnik teamu BMW-Sauber.
– Zmieniliśmy opony i dotankowaliśmy bolid. Niestety, nowy komplet opon nie spisywał się najlepiej – jak się okazało, dokonaliśmy złego doboru ogumienia. Zaryzykowaliśmy i nie opłaciło się. Opony zużywały się w sposób zmniejszający ich przyczepność, po prostu w pewnych warunkach na powierzchni gumy tworzą się kuleczki. Jedzie się wtedy jak po lodzie. Jeszcze gorszy był trzeci komplet opon, na którym ślizgałem się praktycznie od początku. W tych warunkach nie pozostało mi nic innego jak walczyć o jak najlepszą pozycję w danych warunkach. Dojechałem dwunasty i zgromadziłem kolejne, przydatne doświadczenia – zakończył Robert Kubica.
Mundial 2006: kolejarze grożą strajkiem
Unia-Wisła gotowa do gry
Serbia i Czarnogóra bez Svitlicy i Kezmana
TdF: Landis wraca do gry
Polaków medalowe szanse...
Kolarstwo torowe: złote medale Holendrów
US Open: Federer idzie jak burza
Surfing bezpieczniejszy od piłki nożnej
NBA: trwa passa Raptors
TdF: Cofidis w ślady Astany
12251 | 12244 | 12272 | 12655 | 12393 |
9461 | 9924 | 9198 | 9532 | 9686 |
11643 | 11155 | 11354 | 11959 | 11749 |