Anglik zakotwiczony w Madrycie
środa, 01 grudnia 2004
Michael Owen, który w trzech ostatnich meczach Realu Madryt zdobył trzy gole czuje się w nowej drużynie coraz pewniej i jest najpoważniejszym kandydatem do gry w pierwszej jedenastce Królewskich. Pomimo początkowych trudności z adaptacją w zespole, teraz czuje się w Madrycie jak w domu ? co przyznawał na piątkowej konferencji prasowej.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
– Miałem bardzo trudny start w nowej drużynie, ale mogłem się tego spodziewać. Cały czas problemem jest bariera językowa, lecz poza tym wszystko na pewno się ułoży tak jak tego oczekuję – mówił angielski napastnik, który przeszedł do Realu za cenę 12 milionów euro w sierpniu i w trzech kolejnych spotkaniach uzyskał trzy trafienia: w Lidze Mistrzów z Dynamem, w lidze hiszpańskiej z Valencią i w Pucharze Króla z zespołem Leganes.
– Chciałbym kontynuować szczęśliwą passę, ale i chciałbym byśmy jako drużyna coraz częściej schodzili z boiska zwycięsko. Teraz z meczu na mecz gramy coraz lepiej. To świetnie że pomagają temu moje trafienia, dobro drużyny jest jednak sprawą nadrzędną – mówił 24-letni reprezentant Anglii.
– Wielu ludzi wątpiło w to co robiłem gdy przyjeżdżałem. Szczęśliwie pokazałem w tych kilku meczach że troszkę umiem grać w piłkę. Jestem zadowolony z przeprowadzki. Jeszcze wiele lat, wiele sezonów i meczów przede mną i będę mógł pokazać jak dobrym jestem zawodnikiem – optymistycznie przyznał Owen.
Na zakończenie konferencji napastnik Królewskich popisał się znajomością języka hiszpańskiego.
– Estoy mejorando mi Espanyol poquito a poco (Mój hiszpański jest coraz lepszy) – zaprezentował zdolności językowe, po czym dodał, iż na następnej konferencji prasowej nauczy się następnych słów w języku swych nowych pracodawców.
Real Madryt zajmujący siódme miejsce w lidze hiszpańskiej (liderem jest FC Barcelona, do której Królewscy tracą dziewięć punktów) gra w niedzielę na Santiago Bernabeu mecz z inną madrycką drużyną Getafe.
Uniwersjada: medalowa sobota Polaków
Dookoła Niemiec: ostry start Foerstera
Toruń: Litwa pokonała Węgry
Helguera zostaje w Realu
Furtok: to musiał być żart
New Haven: polski debel w finale
Gol Frankowskiego
U-21: zmiany w kadrze na Litwę
Sponsor zostaje z PZKosz
Ostatnie starcia przed MŚ hokeju na lodzie
12628 | 12480 | 12003 | 12748 | 12418 |
9997 | 9501 | 9794 | 9142 | 9573 |
11986 | 11570 | 11072 | 11726 | 11880 |