Wisła potwierdza dominację
środa, 01 grudnia 2004
2:0 Wisła Kraków wygrała z Legią Warszawa w meczu na szczycie 10. kolejki piłkarskiej ekstraklasy. Bramki dla krakowskiej drużyny zdobyli Tomasz Kłos i Maciej Żurawski.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
W Krakowie spotkały się dwie najbardziej znane firmy piłkarskiej ekstraklasy. Najlepsza drużyna ligi i aktualny mistrz Polski podejmowała wicemistrza, zajmującą 4. pozycję w tabeli warszawską Legię. Krakowska drużyna odnosząc łatwe i w pełni kontrolowane zwycięstwo potwierdziła po raz kolejny niekwestionowaną dominację w polskiej piłce klubowej.
Jak przystało na głównych pretendentów do tytułu mistrzowskiego piłkarze Wisły od pierwszych minut dyktowali przebieg wydarzeń na boisku. Nie spodziewali się zapewne, że spotkanie rozpocznie się dla nich tak szczęśliwie. Już w trzeciej minucie doskonałe dośrodkowanie Marka Zieńczuka wykorzystał Tomasz Kłos, który z sześciu metrów skierował piłkę do bramki.
W 11. minucie mogło być już 2:0, gdy po szybkim rozegraniu piłki z prawej strony pola karnego warszawiaków, Gorawski dośrodkowywał, a silny strzał Żurawskiego pięknie obronił Artur Boruc. Bramkarz Legii ponownie uratował swoją drużynę przed stratą bramki wygrywając, tuż przed polem karnym, pojedynek z szarżującym na bramkę gości Frankowskim.
Okres dominacji gospodarzy, w którym stworzone zostały liczne, aczkolwiek niewykorzystane sytuacje bramkowe, przerwali legioniści w 23. minucie, gdy po podaniu Tomasza Sokołowskiego II Radosława Majdana próbował przelobować wychodzący na czystą pozycję Marek Saganowski. Nieszczęśliwie dla napastnika z Warszawy piłka poszybowała nad poprzeczką. Była to jedyna szansa bramkowa Legii w tej części spotkania.
Krakowianie nadal potwierdzali swą przewagę narzucając swój styl gry gościom, stwarzając liczne sytuacje podbramkowe, które nie kończyły się podwyższeniem prowadzenia.
Doskonale spisywał się Boruc, broniący w 36. minucie strzał Mauro Cantoro. Mimo zdecydowanej przewagi napastnicy Wisły nie potrafili wykorzystać sytuacji na jakie przez całą pierwszą połowę pracowała dobrze grająca drużyna gospodarzy.
Alonso ponownie mistrzem świata
Filip Burkhardt w Widzewie
Cafu zostaje w Mediolanie
OE: Kolejorz na Łazienkowskiej
Polki na fali zwycięstwa
NBA: Spurs i Cavaliers w półfinałach
Gol Gorawskiego w lidze rosyjskiej
PP: cenne zwycięstwo Polonii
FIBA: Anwil wygrał w Paryżu
FGE: Polfa zagra w play off
12450 | 12217 | 12569 | 12820 | 12224 |
9227 | 9912 | 9903 | 9650 | 9151 |
11446 | 11779 | 11855 | 11975 | 11775 |