Informacje Sportowe

Młodzieżówka pokonała Azerów


poniedziałek, 25 kwietnia 2005
3:0 młodzieżowa reprezentacja Polski (U-21) wygrała w Warszawie z Azerbejdżanem w meczu grupy 6. eliminacji młodzieżowych mistrzostw Europy. Bramki: Marcin Burkhardt (38.), Piotr Brożek (50.), Paweł Brożek (68.).

Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!


Przez pierwszy kwadrans na mocno wilgotnej murawie stołecznego stadionu przy ulicy Konwiktorskiej działo się niewiele. Zgodnie z przewidywaniami inicjatywa należała do reprezentantów Polski, którzy mieli dużą przewagę w posiadaniu gry, ale nastawieni na grę defensywną goście skutecznie młodym Polakom wszystkie próby zagrożenia swojej bramce.

Pierwszą bardzo groźną akcję stworzyli w 14. minucie goście. Azerowie zaskoczyli Polaków oryginalnie rozegranym rzutem wolnym. Goście zdołali oszukać polską obronę i po trzech krótkich podaniach jeden z reprezentantów Azerbejdżanu umieścił nawet piłkę w siatce bramki Łukasza Fabiańskiego. Na szczęście dla podopiecznych trenera Żmudy okazało się, że dwóch graczy z Azerbejdżanu było w tej sytuacji na pozycji spalonej i sędzia nie uznał tego gola.

Ta sytuacja podziałała mobilizująco na polskich młodzieżowców, którzy szybko przenieśli ciężar gry pod bramkę gości. Mimo dobrej, kombinacyjnej gry biało-czerwoni nie potrafili jednak zagrozić golkiperowi gości, którzy grając świetnie w defensywie czekali na dogodne okazje do przeprowadzenia kontrataków. Właśnie po jednej z takich akcji Fabiański z trudem obronił strzał Abasowa.

W 27. minucie groźnie na bramkę gości strzelał głową Łukasz Szukała. Strzał Polaka został jednak w ostatniej chwili zablokowany przez azerskich obrońców. Cztery minuty później szybką akcję przeprowadził duet Filip Burkhardt – Paweł Brożek. Groźnie zapowiadający się atak zakończył się ostatecznie jedynie rzutem rożnym.

Przez ostatnie 10 minut pierwszej odsłony spotkania podopieczni trenera Żmudy praktycznie nie opuszczali połowy rywali, ale ich akcje były zbyt przewidywalne, aby zaskoczyć dobrze broniących gości.

Kiedy wydawało się, że Polacy będą do końca tej połowy „walili głową w mur”, w 38. minucie, na strzał z dystansu zdecydował się Marcin Burhardt. Pomocnik Amiki Wronki podprowadził spokojnie piłkę przed pole karne gości i nieatakowany przez obrońców precyzyjnie uderzył na bramkę. Po mocnym strzale młodego Polaka piłka wpadła do siatki tuż przy lewym słupku.

Do przerwy żaden z reprezentantów biało-czerwonych nie zdołał juz pokonać golkipera gości.


DBL: Prokom ograł Polonię
Próba generalna koszykarek
Lahti: drużynowy triumf Norwegów
Ekstraliga: Włókniarz wygrywa awansem
Australian Open: Polacy wystartują w eliminacjach
Wisła nie puszcza Sobolewskiego
NBA: Iverson graczem Denver
Robredo najlepszy w Hamburgu
NBA: górą Clippers
Wimbledon: rywale Polaków

12479 | 12446 | 12547 | 12218 | 12250 |
9505 | 9036 | 9243 | 9873 | 9923 |
11848 | 11431 | 11435 | 11805 | 11320 |
powiększanie biustu | Quotations | pozycjonowanie | dentysta poznań | Szkoły Policealne Warszawa kredyt mieszkanie fakty-i-mity Firma Zielona Góra Województwo podkarpackie zabiegi kosmetyczne Forum Ruda Praca w USA Kurtyny tani kredyt hipoteczny Deski podłogowe
Ares - Wypożyczalnia Pyrzowice - Życzenia - ASOT - ogloszenia New York