Matusiak spełnił marzenie Kamila
sobota, 02 czerwca 2007
Reprezentant Polski w piłce nożnej Radosław Matusiak gościł w sobotę w Dłutowie koło Łodzi, gdzie wręczył koszulkę Palermo 11-letniemu Kamilowi, zawodnikowi GLKS Dłutów.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
Jedenastolatek przesłał list do redakcji „Giga Sport”, w którym napisał m.in., że jego idolem jest... Radosław Matusiak, piłkarz włoskiej drużyny US Palermo. List ten został opublikowany, a tekst zauważony przez ojca Matusiaka – Janusza.
– Chciałem sprawić frajdę temu chłopcu, dlatego postanowiłem przyjechać do jego rodzinnej miejscowości. Każdy ma idoli. Ja zawsze chciałem grać jak Ronaldo i Mirek Trzeciak. Cieszę się, że dla młodych ludzi mogę być wzorem do naśladowania – powiedział Matusiak.
Były zawodnik BOT GKS Bełchatów ubolewa, że z powodu kontuzji nie może zagrać w dwóch meczach eliminacji mistrzostw Europy.
– Ogromnie tego żałuję. Mam nadzieję, że za dwa, trzy tygodnie będę już w pełni sprawny. Tak mówią mi lekarze. Uważam, że nasza reprezentacja poradzi sobie z Azerbejdżanem. Armenia moim zdaniem będzie bardzo niewygodnym przeciwnikiem – zaznaczył Matusiak.
Pytany o zmianę barw klubowych, odpowiedział, że czeka na rozmowy z szefami Palermo.
– Jeśli nie będą mnie widzieli w składzie, to prawdopodobnie zostanę wypożyczony do innego klubu. Bardzo chciałbym grać, a nie siedzieć na ławce rezerwowych. Wśród składanych mi propozycji, są m.in. oferty z Włoch – dodał.
Jedenastolatek przesłał list do redakcji „Giga Sport”, w którym napisał m.in., że jego idolem jest... Radosław Matusiak, piłkarz włoskiej drużyny US Palermo. List ten został opublikowany, a tekst zauważony przez ojca Matusiaka – Janusza.
– Chciałem sprawić frajdę temu chłopcu, dlatego postanowiłem przyjechać do jego rodzinnej miejscowości. Każdy ma idoli. Ja zawsze chciałem grać jak Ronaldo i Mirek Trzeciak. Cieszę się, że dla młodych ludzi mogę być wzorem do naśladowania – powiedział Matusiak.
Były zawodnik BOT GKS Bełchatów ubolewa, że z powodu kontuzji nie może zagrać w dwóch meczach eliminacji mistrzostw Europy.
– Ogromnie tego żałuję. Mam nadzieję, że za dwa, trzy tygodnie będę już w pełni sprawny. Tak mówią mi lekarze. Uważam, że nasza reprezentacja poradzi sobie z Azerbejdżanem. Armenia moim zdaniem będzie bardzo niewygodnym przeciwnikiem – zaznaczył Matusiak.
Pytany o zmianę barw klubowych, odpowiedział, że czeka na rozmowy z szefami Palermo.
– Jeśli nie będą mnie widzieli w składzie, to prawdopodobnie zostanę wypożyczony do innego klubu. Bardzo chciałbym grać, a nie siedzieć na ławce rezerwowych. Wśród składanych mi propozycji, są m.in. oferty z Włoch – dodał.
ME w klasie Laser: Grabowski daleko
Koszykówka: Słoweńcy za mocni
Jagna najlepsza w Nendaz
Mostostal-Azoty bez trenera
MŚ koszykarek: trudna grupa Amerykanek
Lozano: najpierw mistrzostwa, potem liga
US Open: porażka Domachowskiej
Środa pod znakiem eliminacji
Nowe wyzwanie Villeneuve’a
Torres nie dla Chelsea
12325 | 12595 | 12712 | 12663 | 12547 |
9693 | 9926 | 9546 | 9898 | 9382 |
11475 | 11620 | 11328 | 11623 | 11642 |