Kuzaj wygrał Rajd Polski
wtorek, 11 lipca 2006
Leszek Kuzaj (Subaru Impreza) wygrał w niedzielę w Mikołajkach 63. samochodowy Rajd Polski. Według nieoficjalnych jeszcze wyników po dwunastu odcinkach specjalnych Kuzaj wyprzedził Szweda Oscara Svedlunda (Subaru Impreza) o 51,5 s i Michała Sołowowa (Mitsubishi Lancer) o 1.25,6.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
Czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej zajął lider klasyfikacji mistrzostw Europy Włoch Giandomenico Basso (Fiat Punto Abarth), który stracił do zwycięzcy 2.49,1.
Kuzaj odniósł tym samym swoje drugie zwycięstwo w Rajdzie Polski, lecz po raz pierwszy w rywalizacji na szutrze. Według niego, rajd był od początku bardzo trudny technicznie.
– Tempo było zabójcze, dwa razy znaleźliśmy się poza drogą, jeździliśmy czasem po krzakach, ale dużo, mieliśmy dużo radości – podsumował zwycięzca na konferencji prasowej.
Oceniając przygotowanie tras, Kuzaj mówił, że były przepiękne, „po prostu marzenie”. Miał jednak i zastrzeżenia. – Oesy były niestety za szybkie. Nie chciałbym skończyć na wózku inwalidzkim trafiając w jakieś drzewo – podkreślił Kuzaj.
Jak wyliczyła ekipa Kuzaja, prowadzone przez niego Subaru osiągnęło średnią prędkość przejazdu ok. 118 km/h. Obawy triumfatora podzielił również drugi na mecie, szwedzki kierowca Oscar Svedlund.
– Wydaje mi się, że samochody WRC osiągną tu przeciętną prędkość w granicach 130 lub 140 km/godz, a to już chyba jest jednak zbyt szybko – dodał Szwed.
Mówiąc o autach WRC szwedzki kierowca nawiązał do ambicji organizatorów aby Rajd Polski stał się eliminacją mistrzostw świata. Specjalnie przygotowane samochody, uczestniczące w zawodach światowej rangi, są znacznie szybsze od aut startujących w mistrzostwach Europy czy rajdach krajowych.
Pechowy przebieg miał niedzielny start Sołowowa, który był liderem po siedmiu odcinkach. Na ósmym Sołowow wypadł z trasy, przebił dwie opony, stracił blisko półtorej minuty i wyprzedzili go Kuzaj oraz Svedlund.
– Staraliśmy się jechać jak najszybciej, koledzy nie dali nam odetchnąć. Popełniliśmy błąd, przecięliśmy opony, po prostu pech – wyjaśnił pilot Sołowowa Maciej Baran.
Zadowolony z występu był lider klasyfikacji generalnej mistrzostw Europy, Włoch Giandomenico Basso.
– Ta edycja była zdecydowanie lepsza niż poprzedni rajd. 90 procent tras zostało zmienionych i miały wyższy poziom niż w ubiegłym roku. Zdobyliśmy punkty do klasyfikacji ME i to się liczy – zaznaczył Basso. Rajdu nie ukończył ubiegłoroczny zwycięzca Krzysztof Hołowczyc, który musiał wycofać się już podczas pierwszego, sobotniego odcinka specjalnego. Subaru Hołowczyca zapaliło się podczas jazdy.
1. Leszek Kuzaj, Maciej Szczepaniak (Subaru Impreza) 2:15.23,6
2. Oscar Svedlund, Bjoern Nilsson (Szwecja/Subaru Impreza STi) strata 51,5
3. Michał Sołowow, Maciej Baran (Mitsubshi Lancer EVO 9) 1.25,6
4. Giandomenico Basso, Mitia Dotta (Włochy/Fiat Punto Abarth 2000) 2.49,1
5. Paweł Dytko, Tomasz Dytko (Mitsubishi Lancer EVO 8) 4.04,8
6. Tomasz Czopik, Łukasz Wroński (Mitsubishi Lancer EVO 9) 4.13,6
7. Tomasz Kuchar, Jakub Gerber (Subaru Impreza) 4.25,9
8. Maciej Lubiak, Maciej Wisławski (Mitsubishi Lancer EVO 9)
4.40,4
9. Kajetan Kajetanowicz, Aleksandra Kajetanowicz (Subaru Impreza) 4.45,0
10. Kris Meeke, Glenn Patterson (W.Brytania/Citroen C2) 5.20,3.
Wilno kontra Warszawa w Pucharze Intertoto
Turyn 2006: budżet został uchwalony
Kolejne zatrzymania w polskiej piłce
Grant dla polskiego karate
CAS: Juventus niewinny
Roland Garros: znamy półfinalistów
NHL: Płomienie wygrały w San Jose
LSK: Centrostal i Grześki krok od awansu
Siatkówka: sukces polskich kadetek
G14 przeciwne klubowym MŚ
12534 | 12729 | 12258 | 12352 | 12024 |
9499 | 9556 | 9752 | 9667 | 9791 |
11909 | 11568 | 11007 | 11929 | 11999 |