UEFA: Kolejorz na aucie
piątek, 24 września 2004
Lech Poznań przegrał 0:1 (0:0) z Terekiem Grozny w rewanżowym meczu drugiej rundy kwalifikacyjnej Pucharu UEFA. Gracze z Czeczenii wygrali 1:0 także w pierwszym meczu i to właśnie oni awansowali do kolejnej fazy rozgrywek.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
Poznaniacy, wedle wcześniejszych zapowiedzi atakowali, ale nieskutecznie i nie mieli pomysłu na rozbicie dobrze grającej linii defensywnej gości z Czeczenii. Piłkarze Kolejorza próbowali znaleźć drogę do bramki rywali grając skrzydłami, środkiem pola, ale zawsze było więcej piłkarzy rosyjskiej drużyny niż lechitów, którzy nie mieli sprytu żeby ich ograć.
Goście tymczasem czekali na dogodne okazje do przeprowadzenia kontrataków. Przed przerwą Zbigniew Wójcik dwukrotnie zdołał zatrzymać na polu karnym najgroźniejszego z graczy Tereka, Andrieja Petkowa, który w rozgrywkach ligowych strzelił już ponad 20 bramek.
Publiczność gorąco dopingowała gospodarzy. Tak było w 43 minucie, kiedy Michał Goliński wykonywał rzut wolny, ale Sawczenko bez trudu złapał piłkę.
Mimo dokonanych w przerwie przez trenera Michniewicza zamian gospodarze ciągle nie potrafili zagrozić bramce Tereka.
Bramka w końcu padła, ale zdobyli ją nie lechici, ale zdobywcy Pucharu Rosji. Wpuszczony na boisko w 77. minucie Musa Mazajew dośrodkował piłkę w pole karne, gdzie między dwóch piłkarzy Kolejorza wpadł Andriej Fietkow. Mimo asysty poznaniaków posłał piłkę głową do bramki.
Mimo starań gospodarzy wynik meczu nie uległ ostatecznie zmianie i to goście z Czeczenii mogli po meczu cieszyć się z awansu do kolejnej fazy rozgrywek Pucharu UEFA.
Lech Poznań - Terek Grozny 0:1 (0:0)
Bramka: Andriej Fiedkow (84)
Żółte kartki: Maciej Scherfchen, Mariusz Mowlik (Lech), Deni Gajsumow, Aleksander Lipko (Terek)
Sędziował: Haim Jakow (Izrael)
Widzów: 9 000
Pierwszy mecz - 1:0 dla Tereka. Awans - Terek Grozny.
Lech: Piątek - Kaczorowski, Wójcik, Mowlik, Lasocki (70- Gajtkowski) - Madej, Scherfchen, Majewski (46-Sasin), Goliński - Zakrzewski (46-Nawrocik), Reiss
Terek: Sawczenko - Lipko, Bokow, Gajsumow, Szmarkow, Chomucha (85- Dżabraiłow), Bułatow, Adżindżał (77-Mazajew), Sirchajew, Skokow - Fiedkow (86-Adamow)
Trener Lecha, Czesław Michniewicz: - Terek wygrał zasłużenie, a wynik dwumeczu potwierdził, że zwycięstwa nie były przypadkowe. Byliśmy bardzo zaangażowani w grę i bardzo chcieliśmy zdobyć bramkę w pierwszej połowie. Kiedy nam się to nie udawało, gra stawała się coraz bardziej nerwowa. Brakowało akcji oskrzydlających i strzałów z dystansu.
Trener Tereka, Woit Pałgajew: - Gra była męska. Nie zakładaliśmy gry defensewnej. W przeciwieństwie do trenera Lecha długo nie dokonywałem zmian, a kiedy to uczyniłem - padła bramka.
Kolarskie MŚ: młodzieżowe złoto Cornu
Pechowy Kubica
PZPN: będzie karna degradacja?
„Na Rynek marsz”: triumf Markowa i Plazter
Stambuł: Myskina w półfinale
Hiszpański trener Dinamo Bukareszt
Paryż: Pierce nie zawiodła
Siatkarki Stali z Pucharem Polski
Euro 2012: poznamy polskie areny
Puchar Portugalii dla Sportingu
12312 | 12156 | 12018 | 12871 | 12946 |
9418 | 9078 | 9207 | 9781 | 9710 |
11455 | 11735 | 11292 | 11985 | 11579 |