Copa America: szczęście Brazylii
sobota, 07 sierpnia 2004
Brazylia pokonała Chile 1:0 w meczu grupy C turnieju Copa America, piłkarskich mistrzostwach Ameryki Południowej. W drugim spotkaniu tej grupy Paragwaj zwyciężył w takim samym stosunku Kostarykę.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
Mistrzowie świata odnieśli zwycięstwo po najsłabszym meczu pierwszej kolejki spotkań Copa America. Wygraną dała Brazylijczykom bramka jaką zdobył w 90. minucie Luis Fabiano.
Losy meczu mogły się potoczyć zupełnie inaczej, gdyby piłkarze Chile nie zmarnowali dwóch rzutów karnych w pierwszej połowie.
Także drugi mecz tej grupy pomiędzy Paragwajem i Kostaryką zakończył się wynikiem 1:0, a bramka ta padła z rzutu karnego. Dla porównania w dwóch spotkaniach grupy B strzelono 11 goli, w tym Argentyna wygrała z Ekwadorem 6:1.
Jeszcze zanim rozpoczął się turniej, najwięcej emocji wzbudzał bardzo niekorzystny - zdaniem wielu trenerów i piłkarzy – termin Copa America. Na przykład w ekipie Brazylii, z różnych powodów, zabrakło takich zawodników jak: Ronaldo, Ronaldinho, Roberto Carlos, Kaka czy Cafu.
W tej sytuacji trudno się dziwić, że do grona najbardziej niezadowolonych należy trener Canarinios Carlos Alberto Parreira. Miesiąc temu skierował nawet do organizatorów oficjalny protest w sprawie terminu, który przypadł niemal w samym środku eliminacji do MŚ w strefie Ameryki Południowej oraz w okresie roztrenowania zawodników grających na co dzień w europejskich klubach.
Brazylia - Chile 1:0 (0:0)
Bramka: Fabiano 90
Sędzia: Marco Rodriguez (Meksyk)
Widzów: 35 000
Składy:
Brazylia: Julio Cesar; Mancini (79-Maicon), Luisao, Juan, Gustavo Nery; Renato, Dudu Cearense (62-Diego), Edu, Alex; Adriano (62- Ricardo Oliveira), Luis Fabiano
Chile: Alex Varas; Luis Fuentes, Rodrigo Melendez, Rafael Olarra, Rodrigo Perez; Clarence Acuna, Moises Villarroel, Rodrigo Valenzuela, Jonathan Cisternas (46-Luis Jimenez), Milovan Mirosevic (85-Patricio Galaz); Sebastian Gonzalez (66-Hector Mancilla)
Rezerwowy Julio dos Santos strzałem z rzutu karnego w 85. minucie spotkania dał zwycięstwo Paragwajowi nad Kostaryką w meczu dwóch teoretycznie najsłabszych drużyn piłkarskich mistrzostw Ameryki Południowej.
Kostaryka, prowadzona przez nowego trenera Jorge Luisa Pinto, postawiła rywalom bardzo trudne warunki gry. Andy Herron i Ronald Gomez kilka razy zmuszali bramkarza Diego Barreto do zaprezentowania swoich umiejętności.
Obrona zespołu Kostaryki była trudna do sforsowania dla napastników rywali. Gdy już znajdowali się w dogodnych sytuacjach to ich nie wykorzystywali. Dopiero rzut karny przyniósł Paragwajowi zwycięstwo.
Paragwaj - Kostaryka 1:0 (0:0)
Bramka: Julio dos Santos (85-karny)
czerwona kartka: Richard Morales (Urugwaj, 80)
Sędzia: Oscar Ruiz (Kolumbia)
Widzów: 35 000
Składy:
Paragwaj: Diego Barreto; Emilio Martinez, Jose De Vaca (60-Pedro Benitez), Carlos Gamarra, Ernesto Cristaldo; Edgar Barreto, Jorge Britez (46-Julio dos Santos), Aureliano Torres, Diego Figueredo (67-Fredy Barreiro,), Carlos Paredes; Nelson Haedo
Kostaryka: Ricardo Gonzalez; Try Bennett, Luis Marin, Mauricio Wright, Leonardo Gonzalez (59-Alonso Solis); Cristian Bonilla, Douglas Sequeira, Walter Centeno (63-Carlos Hernandez), Steven Bryce; Ronald Gomez (59-Alvaro Saborio), Andy Herron
Golf made in China
Bundesliga: Bayern lepszy od Werderu
GP Holandii: wygrana Haydena
Bombaj: Ancic w drugiej rundzie
PZPN: mniej obserwatorów
UEFA ukarała Domenecha
Formuła 1: kolejna wygrana Schumachera
NBA: Ostrogi gromią w Luizjanie
Janas powołał kadrę na USA
Ekstraliga: emocje w Gdańsku
12615 | 12033 | 12083 | 12678 | 12519 |
9136 | 9823 | 9827 | 9684 | 9836 |
11259 | 11328 | 11962 | 11279 | 11054 |