Informacje Sportowe

LM: wiślacy polecieli do Gruzji


poniedziałek, 26 lipca 2004
Ekipa mistrza Gruzji WIT Georgia będzie rywalem mistrza Polski Wisły Kraków w drugiej rundzie eliminacyjnej piłkarskiej Ligi Mistrzów. W poniedziałek rano krakowanie odlecieli do Tibilisi, gdzie we wtorek o godz. 16.00 rozegrane zostanie pierwsze spotkanie.

Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!


W poniedziałek rano piłkarze Wisły odlecieli z Krakowa do Tbilisi samolotem czarterowym na pierwszy mecz drugiej rundy eliminacyjnej Ligi Mistrzów. W zespole krakowskim zabrakło Kalu Uche oraz Aleksandra Kwieka.

- Mamy dobrze rozpracowanego przeciwnika, który nie powinien nas niczym zaskoczyć. Oglądałem rewanżowy mecz WIT Georgia z HB Torshavn z Wysp Owczych. Mam z tego spotkania zapis wideo, który zaprezentowaliśmy naszym piłkarzom. Mistrz Gruzji to zespół dobrze wyszkolony technicznie, mający zawodników o dobrych warunkach fizycznych. Ma też kilka indywidualności, ale średniej klasy. Georgia jest w naszym zasięgu - powiedział drugi trener Wisły Jerzy Kowalik.

Piłkarze Białej Gwiazdy polecieli na pierwszy mecz z mistrzem Gruzji bez kontuzjowanego Kalu Uche oraz Aleksandra Kwieka, który musi pauzować w jednym meczu pucharowym, bo otrzymał czerwoną kartkę w Pucharze Intertoto, będąc jeszcze zawodnikiem Odry Wodzisław. W ekipie z Krakowa nie ma też Tomasza Dawidowskiego, który od dłuższego czasu leczy kontuzję.

- Zabrałem do Tbilisi Mirosława Szymkowiaka, który z powodu dolegliwości zdrowotnych nie grał na zgrupowaniu we Francji sparingów, i nie jest jeszcze w pełnej dyspozycji. To doświadczony piłkarz i jeśli będzie taka potrzeba, to wejdzie na boisko. Natomiast szybko powrócił do zdrowia Damian Gorawski i będzie mógł zagrać we wtorek. Jesteśmy dobrze przygotowani do tego spotkania i na boisku będziemy chcieli pokazać naszą wyższość nad rywalem - dodał Henryk Kasperczak.

Nikt w zespole Wisły nie wątpi, że w dwumeczu mistrz Gruzji zostanie wyeliminowany przez mistrza Polski. Optymistami są piłkarze, ale nie liczą na łatwy mecz zwłaszcza w Tbilisi.

- W meczach z mistrzem Gruzji występujemy w roli faworyta, ale awans musimy wywalczyć na boisku. Nie ma mowy o lekceważeniu rywala. Na boisko wyjdziemy w pełni skoncentrowani. Dobrze byłoby już w pierwszym meczu wygrać i do tego będziemy dążyć. Zagramy w nieco osłabionym składzie, bo bez Uche, ale jego miejsce zajmie Gorawski, który szybko powrócił do zdrowia, i nie powinno być luki w naszym zespole - podkreślił pomocnik Wisły Marek Zieńczuk.

Wisła przeprowadzi w poniedziałek trening na stadionie w Tbilisi, który może pomieścić 70 tysięcy osób, ale kompletu widzów zapewne nie będzie. We wtorek, o godzinie 16.00 polskiego czasu, rozpocznie się mecz z WIT Georgia. Zaraz po spotkaniu wiślacy wracają samolotem czarterowym do Krakowa.


Kolarstwo: sukces Zielińskiego
NHL: Szable w finale Wschodu
Amerykańskie wzmocnienie Winiar
LŚ: Kubańczycy gromią w Serbii
Poprawianie statutu PZPN
Zwycięstwo i porażka zespołu Żygadły
NHL: Sabres pewni gry w Pucharze Stanleya
Dudek zagrał w Realu
Bilety na Euro 2008 już w sprzedaży?
Mniej Brazyliczyków w Pogoni

12860 | 12413 | 12803 | 12755 | 12208 |
9271 | 9481 | 9327 | 9098 | 9365 |
11386 | 11826 | 11423 | 11932 | 11003 |
k12standards.org | parkiet | House painting estimate | motorcycle insurance | akcesoria łazienkowenarzędzia geologiczne ezoteryka Szrenica Literatura naukowa Ceramika okna dachowe Forum Ruda Praca w USA Kurtyny tani kredyt hipoteczny Deski podłogowe
wyspa sobieszewska - Program lojalnościowy - pogoda - Zaproszenia Szczecin - Hosting