Informacje Sportowe

Sensacyjna wygrana Greków


piątek, 30 lipca 2004
1:0 reprezentacja Grecji pokonała Czechy w rozegranym na stadionie Drag?o w Porto drugim półfinale piłkarskich mistrzostw Europy. "Srebrną bramkę" na wagę zwycięstwa i gry w finale Euro 2004 zdobył w ostatniej minucie dogrywki Traianos Dellas.

Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!


Spotkanie lepiej rozpoczęli gracze Czech, którzy już trzy minuty po pierwszym gwizdku sędziego Colliny mogli prowadzić 1:0. Koller głową odegrał przed pole karne do nadbiegającego Rosicky’ego, który momentalnie, bez przyjęcia, strzelił z woleja.

Nikopolidos nawet nie drgnął po uderzeniu czeskiego pomocnika jednak miał szczęście, bo od utraty bramki jego zespół uratowała poprzeczka.

Później Czesi wielokrotnie - po szybkich zespołowych akcjach – przedostawali się pod pole karne Greków, ale albo na ich drodze stawała obrona Hellady, albo świetnie dysponowany Nikopolidis.

W ostatnim kwadransie gry ożywili się Grecy, którzy kilkukrotnie napędzili strachu Cechowi. Tymczasem w ekipie prowadzonej przez trenera Brücknera kontuzji doznał kapitan, Pavel Nedved. Uraz okazał się na tyle poważny, że w 40. minucie kapitan Czechów musiał opuścić murawę i w jego miejsce pojawił się Vladymir Smicer.

W drugiej połowie obie ekipy grały pressingiem nie zostawiając rywalom zbyt wiele miejsca na skonstruowanie groźnych akcji.

Mimo dużo lepszej gry podopiecznych trenera Rehhagela bliżej zdobycia bramki byli Czesi. Najpierw jednak po świetnej akcji Rosicky’ego Koller w idealnej sytuacji strzelił obok słupka, a kilka minut później bliski pokonania Nikopolidisa był Baros, ale także nie trafił w grecką bramkę.

Ostatecznie – po 90 minutach gry – żadnej z ekip nie udało się pokonać bramkarza rywali i sędzia Collina zarządził dogrywkę.Początek dogrywki należał do piłkarzy Hellady, którzy ostro zaatakowali bramkę Cecha. Atakami Greków dyrygował Tsartas, który zmienił na murawie Vryzasa. Po kilku minutach do głosu zaczęli ponownie dochodzić gracze trenera Brücknera.

Kiedy wydawało się, że obie drużyny spokojnie skończą pierwszą połowę dogrywki, w ostatniej minucie Grecy wywalczyli rzut rożny. Do piłki podszedł Tsartas, uderzył mocno w kierunku bliższego słupka czeskiej bramki. Na swoje nieszczęście Czesi nie upilnowali wbiegającego Dellasa, który pewnym strzałem głową z kilku metrów umieścił futbolówkę w siatce obok bezradnego Cecha.

Trafienie Dellasa okazało się „srebrną bramką”, gdyż chwilę później Pierluigi Collina odgwizdał koniec dogrywki i tym samym koniec spotkania.

Czechy – Grecja 0:1

Bramka: Dellas (105.)

Grecja: 1-Antonis Nikopolidis; 2-Yourkas Seitaridis, 19-Michalis Kapsis, 5-Traianos Dellas, 14-Takis Fyssas; 6-Angelos Basinas (8-Stelios Giannakopoulos 72.), 21-Costas Katsouranis, 7-Theodoros Zagorakis; 15-Zisis Vryzas (10-Vasillis Tsartas 90.) , 9-Angelos Haristeas, 20-Giorgos Karagounis

Czechy: 1-Petr Cech; 2-Zdenek Grygera, 21-Tomas Ujfalusi, 5-Rene Bolf, 6-Marek Jankulovski; 8-Karel Poborsky, 4- Tomas Galasek, 10-Tomas Rosicky, 11-Pavel Nedved (7-Vladymir Smicer 40.); 15-Milan Baros, 9-Jan Koller


LM siatkarzy: Skra przegrała w tie-breaku
NBA: uraz Duncana
Sztokholm: Nadal gra dalej
Alpejski PŚ: Schild w formie zjazdowej
F1: Kubica wśród najlepszych
Partia szachów za więzienną kratą
Dudek zagrał dla Liverpoolu
Włochy: udane występy polskich siatkarzy
Kto spadnie do drugiej ligi?
NHL: porażka Panter

12049 | 12980 | 12554 | 12833 | 12066 |
9283 | 9244 | 9411 | 9976 | 9490 |
11889 | 11214 | 11230 | 11435 | 11524 |
krzesła | Feniks | projekty domów | videofilmowanie tychy | długopisysprzęt rehabilitacyjny Partie polityczne samo Ÿycie gry online ZUS gry dla dziewczyn Sklep komputerowy Forum Ruda Praca w USA Kurtyny tani kredyt hipoteczny Deski podłogowe
Kamerowanie Szczecin - Opisy - Poradnik lotniczy - pozycjonowanie stron - Darmowe gry internetowe