Informacje Sportowe

Polacy trenują przed Irlandią


piątek, 28 maja 2004
Pierwszy trening na stadionie warszawskiej Legii przeprowadzili w poniedziałek przed południem reprezentanci Polski przygotowujący się do środowego meczu z Irlandią. Do kadry dołączył już Emmanuel Olisadebe.

Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!


Olisadebe w przedpołudniowych zajęciach nie uczestniczył, bowiem w warszawskim hotelu Sheraton, gdzie zgrupowani są piłkarze, pojawił się dopiero około godziny 13. Ciemnoskóry napastnik polskiej drużyny narodowej był w dobrym nastroju, chętnie dzieląc się wrażeniami w powołania do kadry.

- Nie jest łatwo wrócić do drużyny narodowej. Nie było mnie tu przez rok, ale większych zmian nie zauważyłem. Jest kilku nowych piłkarzy, ale to dobrze, wnoszą świeży klimat do tego zespołu. Czuję się tu tak samo dobrze jak wtedy, gdy grałem regularnie - przyznał Oli, który przez wiele miesięcy leczył kontuzję nogi.

Olisadebe przyznał, że nie zna planów Janasa wobec niego na środowy mecz. - Selekcjoner nie mówił jeszcze nic o składzie, zatem nie wiem, czy zagram. Muszę przyznać, że nie jestem jeszcze gotowy na rozegranie pełnego spotkania, zatem pewnie wystąpię w jednej połowie. Nie wiem jednak czy w pierwszej, czy też w drugiej. Ale nawet jeśli usiądę na ławce rezerwowych, to nic złego się nie stanie - powiedział.

Grający na co dzień w Panathinaikosie Ateny Olisadebe w niedzielę pokazał się z bardzo dobrej strony w swoim klubie. W meczu ligowym z PAOK Saloniki strzelił decydującą o zwycięstwie 2:1 bramkę dla ateńskiej drużyny. Ta wygrana bardzo przybliża Panathinaikos do mistrzowskiego tytułu.

- Cieszę się, że udało mi się strzelić tak ważnego gola i to jeszcze w przedłużonym czasie gry. Nie czuję się jednak bohaterem Aten, chociaż rzeczywiście mamy już blisko do mistrzowskiego tytułu. Wszyscy piłkarze jednak grają przecież po to, aby zdobywać mistrzostwo. Najważniejsze jest, że coraz lepiej się czuję i wracam do formy - przyznał Olisadebe.

Mistrzostwo Belgii wywalczył już Michał Żewłakow, grający w Anderlechcie Bruksela. - To oczywiście sprawia, że nastrój jest o wiele lepszy. Teraz mogę bardziej skoncentrować się na grze w reprezentacji. Na szczęście koledzy w kadrze nie mówią na mnie mistrz, dalej jestem Żewłakiem - powiedział zawodnik.

Zapytany, czy jego brat Marcin, grający w Excelsiorze Mouscron, cieszył się z sukcesu bliźniaka odpowiedział: - Mój brat trochę przyczynił się nawet do mistrzostwa Anderlechtu, bowiem jego Excelsior zremisował z Clubem Bruges 1:1, dzięki czemu mój zespół utrzymał tak dużą przewagę, że już zapewnił sobie mistrzostwo

Reprezentacja po obiedzie wyjechała do Bydgoszczy, gdzie dalej przygotowywać się będzie do środowego meczu. W kadrze obecnie jest 19 piłkarzy, bowiem zgrupowanie opuścił kontuzjowany Jacek Bąk, który przybył do Warszawy tylko na konsultację z lekarzem reprezentacji. We wtorek Bąk w Marsylii ma przejść operację. W zespole nie ma jeszcze Jacka Krzynówka, który ma dołączyć we wtorek w Bydgoszczy.


Sopot: trudni rywale Polaków
Maciej Zieliński futbolistą
Rajd San Remo: Martin goni Loeba
Ranking FIVB: awans Polek
Kaiserslautern bez trenera i prezesa
ITTF Pro Tour: polskie porażki w Niemczech
Crosby zostaje w Pittsburgu
Pływanie: mistrzostwa jednak w Montrealu
Olimpiada brydżowa: Polki w ćwierćfinale
Chorwacja pokonana w Wolfsburgu

12166 | 12307 | 12469 | 12068 | 12161 |
9340 | 9698 | 9545 | 9679 | 9601 |
11799 | 11093 | 11461 | 11619 | 11922 |
Cišża | Teksty piosenek | pozycjonowanie | wierszyki urodzinowe | spirosoczewki kontaktowe kolorowe check pr elementy ogrzewnicze Kreatyna slownik tłumaczenia techniczne węgierski Upominki prezenty pozycjonowanie Warszawa Żaluzje drewniane mieszkania wawer Randki Oprogramowanie Gatronomiczne
Program lojalnościowy - Gadu Gadu - Pozycjonowanie Stron - Prace Magisterskie - jak założyć sklep