Informacje Sportowe

Co czeka Łazienkowską i Legię?


piątek, 12 marca 2004
Konieczność budowy w Warszawie nowoczesnego stadionu piłkarskiego oraz wolę możliwie szybkiego zakończenia negocjacji w sprawie przejęcia przez koncern medialny ITI w Legii Warszawa wyrazili uczestnicy debaty pt. "Legia Warszawa - losy stadionu i przyszłość klubu".

Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!


W debacie udział wzięli wiceprezydent stolicy Andrzej Urbański, były prezydent Warszawy, a obecnie radny Wojciech Kozak, prezes zarządu Grupy ITI Jan Wejchert oraz prezes Legii Warszawa SSA Edward Trylnik. Organizatorem spotkania była "Gazeta Wyborcza".

Urbański przypomniał, że prezydent stolicy Lech Kaczyński podjął decyzję o budowie Stadionu Narodowego na terenach należących do miasta, w pobliżu obiektu przy ul. Łazienkowskiej, użytkowanego obecnie przez Legię. Mecze na nim rozgrywałaby także reprezentacja Polski.

- Aby uniknąć różnych problemów, zdecydowaliśmy się rozpocząć budowę stadionu ze środków miejskich. Udział pieniędzy publicznych jest poza tym niezbędny, aby liczyć na dofinansowanie inwestycji przez organy rządowe - zaznaczył Urbański.

- W późniejszej fazie inwestycji może powstać spółka, np. z udziałem inwestora prywatnego - dodał Urbański i poinformował, że został już ustalony skład komisji przetargowej, która zadecyduje o wyborze projektanta i wykonawcy stadionu, a przetarg ten powinien zostać przeprowadzony jeszcze w tym roku.

- Z naszych planów wynika, że na wiosnę przyszłego roku na plac budowy powinny wjechać pierwsze koparki. A za 24-36 miesięcy stadion powinien być gotowy - ocenił.

Wiceprezydent Warszawy zwrócił także uwagę na przepisy prawa, które uniemożliwiają władzom polskich miast pomoc sportowi. - Na tzw. sport zawodowy nie możemy przeznaczyć nawet złotówki, ani pomóc firmom, które chcą go wspierać. Łatwiej zorganizować koncert muzyczny dla pięciu tysięcy osób niż pomóc zbudować stadion, na którym kilkadziesiąt razy w roku mecze będzie oglądać po kilkanaście tysięcy ludzi - podkreślił.

25 marca Rada Miasta ma podjąć decyzje dotyczące budżetu miasta na obecny rok, w którym władze stolicy sześć milionów złotych przeznaczyły na modernizację (oświetlenie, murawa, dach) obecnego stadionu przy ul. Łazienkowskiej, a osiem milionów na pierwsze prace związane z budową Stadionu Narodowego.

Z koncepcją obecnych władz stolicy nie zgadza się były prezydent Warszawy, a obecnie radny Wojciech Kozak. W jego opinii optymalnym rozwiązaniem było zawiązanie spółki, do której miasto wniosłoby tereny, a inwestor prywatny wybudowałby stadion. Taka spółka istniała, ale obecne władze stolicy wstrzymały jej działalność.

- Jestem za tym, aby nowoczesny stadion piłkarski powstał w Warszawie jak najszybciej, ale uważam, że w obecnej sytuacji politycznej i ekonomicznej środki na budowę takiego obiektu nie powinny pochodzić wyłącznie z kasy miejskiej. Z kolei tereny wokół stadionu powinny zostać przeznaczone na działalność komercyjną, z której środki pozwolą utrzymać stadion - dodał Kozak.


ME koszykarek: grupy rozlosowane
Odwołane „Piłkarskie Oscary 2007”
Biathlonowy PŚ: Bjoerndalen po raz 10.
Lotos bez obciążeń w Eurolidze
Rosjanin najlepszy w Moskwie
Wiceprezes Łęcznej zrezygnował
EBL: Anwil zatrudnił Amerykanów
Euroliga: Idea pokonała Albę
Anglicy cenią Lamparda
USA: dożywocie za sterydy

12568 | 12265 | 12793 | 12244 | 12342 |
9895 | 9449 | 9369 | 9920 | 9476 |
11773 | 11932 | 11435 | 11519 | 11662 |
projekty domów | fotele | wentylacja wrocław | randki internetowe | Feniks lyrics apteka kosmetyki naturalne Gry akcesoria samochodowe Forum Ruda Praca w USA Kurtyny tani kredyt hipoteczny Deski podłogowe
wyspa sobieszewska - zadania z chemii - Poradnik lotniczy - Darmowa gra online - Graficzne Opisy