Informacje Sportowe

Liga Polska: dreszczowiec na Łazienkowskiej


wtorek, 04 listopada 2003
Dwie bramki strzelone w ostatnich minutach meczu dały cenne zwycięstwo Legii Warszawa w spotkaniu z liderem ekstraklasy, Amiką Wronki.

Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!


Już od pierwszych minut na boisku dominowali piłkarze Legii. Goście z Wronek wyszli na murawę w bardzo defensywnym ustawieniu, a jedynym nominalnym napastnikiem ekipy Stefana Majewskiego był Jacek Dębiński.

Taktyka gości przyniosła efekty, bo mimo wyraźnej przewagi gospodarze nie potrafili stworzyć groźnych sytuacji pod bramką Szamotulskiego. Tymczasem goście spokojnie czekali na swoją szansę, aby wyprowadzić zabójczą kontrę.

Goście doczekali się w 34. minucie – z piłką wyszło trzech zawodników Amiki, piłka trafiła do Dębińskiego, który w biegu dokładnie podał po ziemi do Zieńczuka. Napastnikowi gości nie pozostało nic innego, jak tylko dołożyć nogę i pokonać Boruca.

Po nieoczekiwanym prowadzeniu ekipy Stefana Majewskiego podrażnieni legioniści rzucili się na bramkę gości. Do przerwy gospodarzom nie udało się jednak wyrównać i do szatni schodzili przegrywając 0:1.



Także druga połowa zaczęła się od ataków stołecznej ekipy, która jeszcze nie odniosła w tym sezonie ligowej porażki. Amika skutecznie zagęściła jednak środek pola i piłkarze trenera Kubickiego mieli spore problemy z przedostaniem się pod pole karne gości.

Zaniepokojony przebiegiem spotkania szkoleniowiec gospodarzy postanowił zdjąć z boiska niewidocznego na lewej stronie Kiełbowicza i zastąpił go Radosławem Wróblewskim. Kilka minut później zmęczonego Tomasza Sokołowskiego II zmienił rekonwalescent Garcia.

Do kontrowersyjnej sytuacji doszło w 60. minucie. Po rzucie rożnym obrońcy gości wybili piłkę, jednak Surma ponownie zagrał ją głową w pole karne gości. Futbolówka spadła pod nogi Svitlicy, a napastnik Legii bez zastanowienia precyzyjnym strzałem umieścił ją w siatce bramki gości. Sędzia liniowy uznał jednak, że na spalonym w tej sytuacji byli dwaj piłkarze gospodarzy (ale nie Svitlica) i bramka nie została uznana.

Sześć minut później dokładnie dograna przez Vukovica piłka trafiła do Saganowskiego, Szamotulski niepotrzebnie wybiegł z bramki, ale uderzona przez napastnika Legii piłka została w ostatniej chwili wybita przez obrońców Amiki.

Na trzynaście minut przed upływem regulaminowego czasu gry tuż przed linią pola karnego gości faulowany był Saganowski i sędzia Małek bez wahania podyktował rzut wolny dla gospodarzy. Do piłki podszedł Svitlica i pięknym uderzeniem posłał ją obok 9-osobowego muru i bezradnego Szamotulskiego. Serbski napastnik strzelił tym samym swojego czwartego gola w tym sezonie polskiej ekstraklasy.

Wydawałoby się, że po stracie bramki goście rzucą się do ataków na bramkę Boruca. Tak się jednak nie stało i inicjatywa ciągle należała do ekipy trenera Kubickiego.

Kilka minut po zdobyciu wyrównującego gola kolejnym pięknym zagraniem popisał się Svitlica. Napastnik Legii został idealnie „obsłużony” po kilkunastometrowym podaniu Vukovica, jednak po jego precyzyjnym strzale z woleja piłka uderzyła w słupek bramki gości.

Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się cennym dla Amiki podziałem punktów swoje snajperskie umiejętności po raz kolejny pokazał Stanko Svitlica. W 89. minucie legioniści przeprowadzili kolejny szybki atak – piłka trafiła na lewe skrzydło do Garcii, który przedryblował jednego z defensorów Amiki i idealnie podał ją w pole karne do niepilnowanego Serba. Svitlica precyzyjnym strzałem, po raz drugi w piątek, pokonał Szamotulskiego.

Na dwie minuty przed końcem spotkania gospodarze podwyższyli na 3:1. Piłkę z rzutu rożnego idealnie zagrał Wróblewski, a skutecznym strzałem głową popisał się Marek Saganowski. Jest to dopiero druga bramka napastnika Legii w tym sezonie.

Legia Warszawa - Amica Wronki 3:1 (0:1)

  • Bramki: dla Legii - Stanko Svitlica - dwie (78, 89), Marek Saganowski (90), dla Amiki - Marek Zieńczuk (34)
  • Żółta kartka: Jarosław Bieniuk (Amica)
  • Sędziował:Robert Małek (Katowice)
  • Widzów: 9 000


    Dauphine Libere: Armstrong zbiera siły
    Regaty w Hyeres: załoga Piasecki-Ziemiński prowadzi
    Euroliga: Wisła wygrała, Lotos nie
    El. ME: Serbowie pod presją
    Moskal asystentem Petrescu
    Hertha już bez Stevensa
    Sprawa Bąka wciąż w toku
    LM: faworyci w półfinale
    Aleksy K. w zawieszeniu
    Puchar Davisa: skład Polski

    12284 | 12640 | 12039 | 12986 | 12723 |
    9764 | 9477 | 9108 | 9094 | 9582 |
    11736 | 11389 | 11392 | 11114 | 11688 |
  • Hale stalowe | Kredyty samochodowe | ogrody zimowe | koszty uzyskania dochodu | mieszkania BułgariaKredyty Lyrics N presell page strony internetowe mocny pozycjonowanie stron www najlepszy kredyt Apartamenty Kraków projektowanie stron wroclaw Forum Ruda Praca w USA Kurtyny tani kredyt hipoteczny Deski podłogowe
    Mp3 - pozycjonowanie stron - Gry - Perfumy Giorgio Armani - pozycjonowanie stron