Theissen: to był dobry rok
czwartek, 28 grudnia 2006
– Wszystko się nam udało. Najbardziej cieszy awans z ósmego na piąte miejsce w klasyfikacji producentów w Formule 1 – ocenia ubiegły sezon F1 dyrektor sportowy niemieckiej BMW Mario Theissen.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
– Tego naprawdę nie przewidywaliśmy. Kolejnym powodem do radości były dwa miejsca na podium mistrzostw świata. To wszystko daje powody do optymistycznego spojrzenia na zbliżający się 2007 rok. Wydarzeniem sezonu było naturalnie podium na torze w Monza – powiedział Theissen.
– Kierownice nowych bolidów w rękach Nicka Heidfelda i Roberta Kubicy dają gwarancję, że możemy liczyć na lepsze niż trzecie miejsce w nadchodzącym sezonie. Inżynierowie i technicy firmy pracują na pełnych obrotach przygotowując się do kolejnych startów zespołu. Badania przeprowadzone w tunelu aerodynamicznym wskazują na trafność wyboru nowych rozwiązań technicznych – uważa Theissen.
Ujednolicenie ogumienia bolidów oraz zmiana zasad kwalifikacji uatrakcyjni – zdaniem Thyssena – rywalizację i wyrówna szanse kierowców ubiegających się o miano najlepszego na świecie. Teraz, gdy wszyscy kierowcy będą używali takiego samego ogumienia, o sukcesie będą decydowały przede wszystkim umiejętności kierowcy, aerodynamika i silnik.
Na sezon 2007 BMW zatrudniło jako kierowcę testowego Niemca Sebastiana Vettela, który zamierza pójść w ślady rodaka, siedmiokrotnego mistrza świata Michaela Schumachera. – Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że to trudne zadanie dla młodego zawodnika, sam talent nie wystarczy. On jest tylko przepustką do Formuły 1. Zapewne przez pierwszą część zbliżającego się sezonu widoczna będzie pustka po Schumacherze. Szybko jednak zniknie za sprawą wielu utalentowanych, młodych kierowców – uważa Theissen.
Firma przygotowuje się niezwykle starannie do rywalizacji z najlepszymi. W szwajcarskim Hinwilu w 2007 roku zakończy się budowa fabryki. Aktualnie gotowe jest 2/3 powierzchni fabrycznej. Wzrośnie z 275 do 430 liczba zatrudnionych pracowników.
Theissen uważa, że w następnych latach BMW zdobędzie mistrzowski tytuł bo... z całą siłą, dzień i noc zmierza do tego celu.
Dookoła Kraju Basków: Francuz najszybszy
Ekwadorczycy mierzą w finał
Stańczyk: praca nie idzie na marne
Moto GP: Hayden na prowadzeniu
MŚ ATP: chorwacka niespodzianka
Kolejne wygrane Brzozowskiego
Kuszczak po pierwszym treningu w ManU
LM: pierwsze starcie Legii
Real rezygnuje z Ronaldinho
„Le Monde”: Barca i Real na dopingu?
12242 | 12716 | 12468 | 12754 | 12159 |
9281 | 9430 | 9770 | 9907 | 9070 |
11073 | 11361 | 11761 | 11766 | 11278 |