?ladami Roberta Kubicy
piątek, 22 grudnia 2006
15-letni kartingowiec Karol Basz odbył na włoskim torze Lonato testy na zaproszenie fabryki silników kartingowych IAME Parilla oraz teamu MGM. Przed laty właśnie na tym torze wielokrotnie startował Robert Kubica.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
Basz jako jedyny Polak został zaproszony na testy bezpłatnie. Był to już drugi test krakowianina dla zakładów produkujących silniki karingowe IAME Parilla. Poprzedni odbył jesienią tego roku na torze w Parmie, wtedy testował jednak tylko gokart klasy Junior. Teraz przyszedł czas na kategorię Senior.
– Parilla to jedna z czołowych fabryk produkujących silniki do kartingu. Dlatego traktowałem te testy jako wyróżnienie, dowód zaufania do mnie. Trenowałem na gokarcie typu senior, którym będę się ścigał – po raz pierwszy – w przyszłym roku (kategoria junior na Zachodzie obejmuje zawodników, którzy nie ukończyli 15 lat). Do tego Parilla zaprosiła na tor swoich inżynierów, którzy cały czas sprawdzali stan jednostki napędowej, a także komisarzy Międzynarodowej Federacji Samochodowej, którzy po teście przyznali silnikowi oficjalną homologację. To był bardzo poważny sprawdzian, nie tylko dla mnie, ale także dla silnika – powiedział Basz.
Karol Basz ma teraz przerwę w startach, którą poświęci na wypoczynek po wielomiesięcznym sezonie oraz nadrabiane zaległości w szkole. Nie będzie to jednak trwać długo, bo krakowianin pojawi się na torze na początku przyszłego roku – weźmie udział w Pucharze Zimowym rozgrywanym we Włoszech.
– Na torze Lonato jeździło mi się bardzo dobrze, nie czułem dużego „przeskoku” po przesiadce z gokarta typu junior. Senior znacznie lepiej przyspiesza, co dawało efekt w osiąganych czasach. Jazda wymaga też o wiele więcej siły fizycznej, przeciążenia są silniej odczuwalne, więc będę musiał pochodzić w zimie na siłownię. Ogólnie jestem bardzo zadowolony, udawało mi się wykręcać czasy porównywalne, a nawet lepsze, niż bardziej doświadczeni zawodnicy – powiedział.
Basz uważa, że aby się rozwijać należy trenować, startować w najlepszej – według niego – lidze kartingowej świata, czyli włoskiej.
– Trzeba zobaczyć jak pracują tamte zespoły, jak szybcy na torze są zawodnicy, by uświadomić sobie, że jedyną drogą do osiągnięcia międzynarodowego sukcesu w tym sporcie jest wyjazd z Polski. Cieszę się, że mogę rywalizować z najlepszymi na świecie i dostrzegają to także zagraniczni fachowcy, tacy jak IAME Parilla – powiedział Basz.
ATP: spadek Hewitta
NBA: Miami i Sacramento wyrównują
Drugie zwycięstwo Grunwaldu
Dydek odchodzi z Lotosu
Prokom rozgromiony na zakończenie
PLS: olsztynianie blisko trzeciego miejsca
NHL: Senatorowie złamali Szable
Przełożone mecze w PLH
Serie A: Milan dogonił Juve
Serie A: remis na Sycylii
12048 | 12760 | 12849 | 12907 | 12062 |
9097 | 9551 | 9680 | 9642 | 9219 |
11446 | 11891 | 11554 | 11099 | 11638 |