Kubica: chcę zostać w Formule 1
piątek, 20 stycznia 2006
– Rok temu, po niezbyt udanym sezonie w Formule 3, nawet nie marzyłem, że za 11 miesięcy mogę zostać kierowcą teamu Formuły 1 – przyznał podczas czwartkowej konferencji prasowej w Warszawie Robert Kubica. We wtorek 21-letni polski kierowca podpisał kontrakt z zespołem BMW-Sauber.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
Na mocy kontraktu, którego szczegółów Kubica nie chciał ujawnić, Polak będzie trzecim kierowcą teamu. Głównym jego zadaniem będzie uczestniczenie w testach bolidów BMW-Sauber, ma także prawo występów w piątkowych, oficjalnych treningach przed wszystkimi wyścigami Grand Prix sezonu 2006.
– Moim celem jest pozostanie w Formule – deklaruje Kubica, podkreślając, że nie myśli o występach w wyścigach w przyszłym roku. – Nie bądźmy pazerni, rola trzeciego kierowcy jest dla mnie w pełni satysfakcjonująca w pierwszym roku w tej elitarnej serii. Nikomu nie życzę pecha, a tylko nieszczęśliwy dla kogoś przypadek mógłby sprawić, że pojechałbym w wyścigu.
Wcześniej Kubica będzie uczestniczył w „przymiarkach” do nowego bolidu, którego wnętrze musi być dostosowane do budowy ciała, wzrostu i wagi kierowcy.
– W Formule ścigają się kierowcy z dużym doświadczeniem – mówi Kubica. – Może nie wszyscy, ale znakomita większość trafiła tam z powodu swych umiejętności. Tym większa jest moja satysfakcja, że znalazłem się w tym gronie jako jeden z tych, za którymi nie stoi bardzo bogaty sponsor. Ostatnim takim przykładem był Kimi Raikkonen. Zaczynał podobnie jak ja, od roli trzeciego kierowcy.
Kubica skorzystał z okazji, aby podziękować wszystkim osobom, które pomogły mu w osiągnięciu sukcesu oraz zespołowi BMW-Sauber, za zaufanie jakim go obdarzył.
– Zdaję sobie sprawę, że czeka mnie bardzo dużo pracy i to bardzo odpowiedzialnej – powiedział. – Przecież to właśnie ja będę pierwszy testował wszystkie nowe rozwiązania wprowadzane przez inżynierów zespołu lub spowodowane wymogami regulaminu. Od tego jak się wywiążę z tej roli zależeć będzie w wielkim stopniu moja przyszłość w mistrzostwach.
– Cykl przygotowań rozpoczynamy już w nowym roku i dzięki temu będę miał rzadką w ostatnich kilku latach okazję spędzenia ?wiąt w domu. To dość nietypowa sytuacja ale bardzo się cieszę, że mogę przez kilka dni odpocząć po sezonie i po ostatnich emocjach – dodał Robert Kubica.
Pytany, czy jego ewentualni naśladowcy znajdą w Polsce warunki do doskonalenia umiejętności Kubica odpowiedział: – Mój przykład wskazuje, że można zaczynać karierę wyścigowego kierowcy w Polsce, choć oczywiście nie widzę możliwości by powstał w kraju tor spełniający wymogi Formuły 1. Ja zaczynałem w wieku pięciu lat, choć w zawodach wystartowałem dopiero w wieku 10 lat, bo taki jest wymóg regulaminowy.
Najszybszy polski kierowca zaapelował przy okazji do użytkowników dróg, aby w normalnym ruchu nie próbowali demonstrować sportowych umiejętności.
Kadra zagra w Warszawie
Wyścig Pokoju: Włosi na czele
PZPN skarcił za pseudokibiców
Tarasiewicz trenerem Jagiellonii
Rywal Wisły z hasłem antyrasistowskim
Szachowe MP: lublinianie utrzymują prowadzenie
NBA: Jeziorowcy przegrali w Salt Lake City
Nokaut pożegnał Tysona
Puchar Niemiec: westfalskie rozczarowanie
Związek walczy z korupcją
12867 | 12843 | 12017 | 12110 | 12704 |
9436 | 9425 | 9771 | 9614 | 9603 |
11232 | 11953 | 11461 | 11400 | 11265 |